Polecamy
Kategorie
- baba
- czarny humor
- dziecko
- inne
- kawały dla dorosłych
- kawały o babie
- kawały o bacy
- kawały o biznesmenach
- kawały o blondynkach
- kawały o budowlańcach
- kawały o chińczykach
- kawały o dresach
- kawały o dupie
- kawały o dzieciach
- kawały o emerytach
- kawały o facetach
- kawały o fryzjerach
- kawały o gejach
- kawały o góralach
- kawały o gównie
- kawały o informatykach
- kawały o Jasiu
- kawały o kobietach
- kawały o kominiarzach
- kawały o księżach
- kawały o Kubusiu Puchatku
- kawały o lekarzach
- kawały o listonoszu
- kawały o Małyszu
- kawały o małżeństwie
- kawały o murzynach
- kawały o myśliwych
- kawały o nauczycielach
- kawały o nocy poślubnej
- kawały o obcokrajowcach
- kawały o pijakach
- kawały o Polaku
- kawały o policjantach
- kawały o polityce
- kawały o politykach
- kawały o pracy
- kawały o prawnikach
- kawały o rodzicach
- kawały o rycerzach
- kawały o sekretarkach
- kawały o seksie
- kawały o sportowcach
- kawały o staruszkach
- kawały o studentach
- kawały o szefach
- kawały o szkole
- kawały o teściowej
- kawały o urzędnikach
- kawały o wariatach
- kawały o więźniach
- kawały o wojsku
- kawały o zajączku
- kawały o zakochanych
- kawały o zakonnicach
- kawały o żołnierzach
- kawały o zwierzętach
- kawały o złotej rybce
- kawały obrzydliwe
- kawały religijne
- kawały w restauracji
- kobieta
- koń
- krowa
- lekarz
- mąż
- niedźwiedź
- Niemcy
- Niemiec
- ojciec
- pies
- policja
- praca
- Rusek
- siostra
- śmieszne smsy
- sport
- strażak
- wojna
- wypadek
- żona
- złota rybka
-
Najnowsze wpisy
Tagi
alkohol baba bar blondynka brunetka ciąża dzieci dziewczynka facet kawały o bacy kawały o facetach kawały o kobietach kawały o zakonnicach kobieta kot krowa ksiądz lekarz małżenstwo mąż mąż i żona mężczyzna niedźwiedź pies policja policjanci praca przychodzi baba psychiatryk restauracja rower samochód seks sklep studenci student szkoła uczelnia wilk więzienie wypadek wódka zając zajączek żona
Archiwa tagu: zając
Przychodzi niedźwiedź do zająca i rozpaczliwym tonem mówi:
Przychodzi niedźwiedź do zająca i rozpaczliwym tonem mówi:
- Zając, ty się mnożysz jak nie wiem co, a ja nic, pomóż przyjacielu. Zając na to:
- A marchewkę żresz ?
- Nie!
- No staaaaaaary!
Pół roku niedźwiedź je marchew no i nic nie pomogło. Znowu przychodzi do zająca i mówi:
- Zając pomóż, nie bądź taki. A zając na to:
- A marchewkę żresz ?
- Tak!
- A tartą?
- Nie!
- No staaaaaaary!
Więc kolejne pół roku niedźwiedź je tartą marchewkę i nic. Znowu przychodzi do zająca i błaga go o pomoc. Zając:
- A marchewkę żresz?
- Tak!
- A tartą?
- Tak!
- A z groszkiem?
- Nie!
- No staaaaaaary!
No i znów kolejne pół roku niedźwiedź je tartą marchewkę z groszkiem i nic. Przychodzi do zająca i mówi:
- Zając ja cię bronię przed wilkiem i lisicą a ty mi się tak odpłacasz. Pomóż mi bo lata lecą, a ja dzieci nie mam.
- A marchewkę żresz?
- Tak!
- A tartą?
- Tak!
- A z groszkiem?
- Tak!
- A dupczysz?
- NIE!
- No staaaaaaary
Przychodzi królik do apteki: - 200 prezerwatyw poproszę Pa
Przychodzi królik do apteki:
- 200 prezerwatyw poproszę Pani magister wydaje towar i mówi:
- E… ale przepraszam, ale mamy tylko 199 sztuk.. Królik się zmarszczył. Spojrzał na panią magister z wyrzutem i mówi:
- No dobra … biorę … ale uprzedzam, że z lekka mi Pani spierdoliła wieczór..
Idzie niedźwiedź i woła go zając: - Niedźwiedź, chodź na c
Idzie niedźwiedź i woła go zając:
- Niedźwiedź, chodź na chwilkę. Niedźwiedź podszedł i pyta:
- Co chcesz?
- Pytał o ciebie Gerwazy – mówi zając.
- Jaki Gerwazy?
- Co cię ruchał parę razy. Wściekły niedźwiedź poszedł dalej. Następnego dnia zając znów go woła:
- Niedźwiedź, chodź!
- Nie idę, zając, bo znów zrobisz ze mnie idiotę.
- Nie zrobię, chodź. Niedźwiedź podszedł, a zając mówi:
- Wiesz, Gerwazy się o ciebie pytał.
- Jaki Gerwazy?
- No, ten. Co cię ruchał parę razy. Wściekły niedźwiedź poszedł po radę do wilka. Wilk mu powiedział, żeby powiedział zającowi, że pytał się o niego Egon. Gdy zając znów go zawołał, niedźwiedź mówi:
- Ty, zając, Egon się o ciebie pytał.
- Tak, wiem. Gerwazy mi mówił.
- Jaki Gerwazy?
- Co cię ruchał parę razy.
Król lew wydał zarządzenie: każde zwierze ma mu przynieść ka
Król lew wydał zarządzenie: każde zwierze ma mu przynieść kawał mięsa, jeśli tego nie zrobi, to będzie go bił gołym chujem po plecach. Króliczek zaczął się zastanawiać skąd wytrzaśnie kawał mięsa dla lwa?! Pomyślał sobie, że weźmie 2 marchewki, może lew sie nie skapnie… Poszedł do lwa… ten się zdenerwował i zaczął bić króliczka gołym chujem po plecach. Króliczek płakał i śmiał się jednocześnie. Na to lew zdziwiony pyta:
- Króliczku czemu płaczesz??
- Bo boi..- odpowiada króliczek
- To czemu się śmiejesz??
- Bo jeżyk jabłuszko niesie…
Biegł zając przez las, napotkał tory kolejowe. Przeskoczył j
Biegł zając przez las, napotkał tory kolejowe. Przeskoczył je tuż przed nadjeżdżającym pociągiem.
Obserwował to stojący nieopodal jeleń.
- Oj, zającu ty głupi! Przecież ten pociąg mało cie nie rozjechał! Jak bym miał takie długie uszy jak ty, to ten pociąg z daleka bym słyszał!
Zając wciąż spłoszony, wszak ledwo z życiem uszedł, rezolutnie do jelenia:
- Ty, jeleń, wiesz co? Ja to jak bym miał takie jaja jak ty, to nie dałbym sobie rogów przyprawić!
Pewnego dnia bardzo zapracowana sowa postanowiła nic nie rob
Pewnego dnia bardzo zapracowana sowa postanowiła nic nie robić
zarówno całe noce jak i dnie.
Była po prostu przepracowana. Pomyślała sobie, ze będzie się
opierdalać.
Siadła zatem zmęczona na gałęzi drzewa, jedno skrzydło założyła sobie
za głowę i odpoczywa wymachując jedną nóżka. Nagle biegnie sobie
ścieżyną zając:
- Co robisz sowa?
- Nic. Opierdalam się.
- A to tak można?
- A nie widać?
- To ja też będę się opierdalać!
Położył się zajączek pod drzewem. Podłożył sobie jedną łapkę pod
głowę i wymachuje nóżką.
Przebiega drugi zając:
- Co robisz zając?
- Opierdalam się.
- A to tak można?
- A nie widać?
- No widzę, widzę! To ja też będę się opierdalać!
Położył się zajączek koło pierwszego zajączka. Leniuchuje. Podłożył
sobie jedną łapkę pod głowę i macha nóżką w powietrzu. Nagle zza
drzewa wychodzi wilk. Zjadł jednego zająca, zjadł drugiego zająca,
oblizał się. Spojrzał do góry i pyta sowę.
- Hej sowa, co robisz?
- Opierdalam się!
- A te dwa zające też się opierdalały?
- Tak. A jakże.
Wilk chwilę pomyślał i mówi do sowy:
- No widzisz sowa tylko Ci u góry mogą się opierdalać!!!!
Złapał wilk zająca. - Proszę, proszę wilku, nie zabijaj mni
Złapał wilk zająca.
- Proszę, proszę wilku, nie zabijaj mnie, zrobię co zechcesz!
- To zrób mi loda!
- Nie umiem!
- Rób loda
- Kiedy nie umiem
- To rób, jak umiesz!
- Chrup, chrup, chrup…