Polecamy
Kategorie
- baba
- czarny humor
- dziecko
- inne
- kawały dla dorosłych
- kawały o babie
- kawały o bacy
- kawały o biznesmenach
- kawały o blondynkach
- kawały o budowlańcach
- kawały o chińczykach
- kawały o dresach
- kawały o dupie
- kawały o dzieciach
- kawały o emerytach
- kawały o facetach
- kawały o fryzjerach
- kawały o gejach
- kawały o góralach
- kawały o gównie
- kawały o informatykach
- kawały o Jasiu
- kawały o kobietach
- kawały o kominiarzach
- kawały o księżach
- kawały o Kubusiu Puchatku
- kawały o lekarzach
- kawały o listonoszu
- kawały o Małyszu
- kawały o małżeństwie
- kawały o murzynach
- kawały o myśliwych
- kawały o nauczycielach
- kawały o nocy poślubnej
- kawały o obcokrajowcach
- kawały o pijakach
- kawały o Polaku
- kawały o policjantach
- kawały o polityce
- kawały o politykach
- kawały o pracy
- kawały o prawnikach
- kawały o rodzicach
- kawały o rycerzach
- kawały o sekretarkach
- kawały o seksie
- kawały o sportowcach
- kawały o staruszkach
- kawały o studentach
- kawały o szefach
- kawały o szkole
- kawały o teściowej
- kawały o urzędnikach
- kawały o wariatach
- kawały o więźniach
- kawały o wojsku
- kawały o zajączku
- kawały o zakochanych
- kawały o zakonnicach
- kawały o żołnierzach
- kawały o zwierzętach
- kawały o złotej rybce
- kawały obrzydliwe
- kawały religijne
- kawały w restauracji
- kobieta
- koń
- krowa
- lekarz
- mąż
- niedźwiedź
- Niemcy
- Niemiec
- ojciec
- pies
- policja
- praca
- Rusek
- siostra
- śmieszne smsy
- sport
- strażak
- wojna
- wypadek
- żona
- złota rybka
-
Najnowsze wpisy
Tagi
alkohol baba bar blondynka brunetka ciąża dzieci dziewczynka facet kawały o bacy kawały o facetach kawały o kobietach kawały o zakonnicach kobieta kot krowa ksiądz lekarz małżenstwo mąż mąż i żona mężczyzna niedźwiedź pies policja policjanci praca przychodzi baba psychiatryk restauracja rower samochód seks sklep studenci student szkoła uczelnia wilk więzienie wypadek wódka zając zajączek żona
Archiwa tagu: praca
Kierownik sklepu wzywa do siebie sprzedawczynię (oczywiście
Kierownik sklepu wzywa do siebie sprzedawczynię (oczywiście blondynkę), która spóźniła się dwie godziny do pracy.
- Proszę się nie gniewać – tłumaczy się blondynka – ale jestem w
ciąży!
- Naprawdę? Od kiedy?
- No… Będą już jakieś dwie godziny…
- Dlaczego blondynkom nie przysługuje przerwa śniadaniowa w
- Dlaczego blondynkom nie przysługuje przerwa śniadaniowa w pracy?
- Bo po każdej przerwie trzeba by je ponownie przyuczać do zawodu.
- Czy byłaś uprzejma dla syna szefa? – pyta matka blondynkę.
- Czy byłaś uprzejma dla syna szefa? – pyta matka blondynkę.
- Oczywiście! On powiedział: „Proszę, zróbmy to”, a ja się zgodziłam.
Tirowiec przychodzi na spotkanie z księgowym żeby wyliczyć s
Tirowiec przychodzi na spotkanie z księgowym żeby wyliczyć się z pieniędzy wydanych na delegacji. Wylicza: – paliwo 50 zł – obiad 80 zł – hotel 120 zł – dziewczyna 200 zł. Na to księgowy mówi:
- No nie, no ta kobieta nie przejdzie u szefa. Napiszemy, że wydałeś 200 zł na gwoździe. I rozeszli się. Po pewnym czasie ten sam tirowiec przyszedł znowu się rozliczyć. Mówi:
- paliwo 50 zł – obiad 80 zł – hotel 120 zł – gwoździe 200 zł – remont młotka 50 zł.
- Dlaczego w gabinecie szefa stoi akwarium ze złotą rybką?
- Dlaczego w gabinecie szefa stoi akwarium ze złotą rybką?
- Bo przynajmniej od czasu do czasu chce zobaczyć otwierające się usta, które nie proszą o podwyżkę.
Do ruszającego z przystanku autobusu podbiega mężczyzna, krz
Do ruszającego z przystanku autobusu podbiega mężczyzna, krzycząc:
- Ludzie, zatrzymajcie ten autobus, bo się spóźnię do pracy!
- Panie kierowco – wołają pasażerowie – niech pan stanie! Jeszcze ktoś chce wsiąść!
Kierowca zatrzymuje autobus, mężczyzna zadowolony wsiada i mówi z ulgą:
- No, nie spóźniłem się do pracy… Bilety do kontroli proszę!
Kierownik: Kowalski, czy lubi pan spocone dziewczyny? Kowal
Kierownik: Kowalski, czy lubi pan spocone dziewczyny?
Kowalski: No, nie bardzo…
Kierownik: A ciepłą wódkę?
Kowalski: Tez nie.
Kierownik: To po jaka cholerę chce pan urlop w lipcu?
Nowy kierownik, żeby sie przypodobać, w pierwszy dzień na sp
Nowy kierownik, żeby sie przypodobać, w pierwszy dzień na spotkaniu z załogą przedstawia plan pracy:
- W poniedziałek będziemy odpoczywać po weekendzie.
- We wtorek będziemy się przygotowywać do pracy.
- W środę pracujemy.
- W czwartek odpoczniemy po środzie.
- W piątek przygotujemy się do weekendu.
I zadowolony z siebie na koniec:
- Czy są jakieś pytania?
Z załogi ktoś się odzywa:
- Jak długo będziemy tak zapieprzać?