Archiwa tagu: pies

Dlaczego mężczyźni uganiają się za kobietami, których nie ma

Dlaczego mężczyźni uganiają się za kobietami, których nie mają zamiaru poślubić?
- Z tego samego powodu, dla którego psy uganiają się za samochodami, którymi nie zamierzają jeździć.

Opublikowano kobieta | Otagowano , , | Skomentuj

Pan domu budzi się około południa na zimnej podłodze w przed

Pan domu budzi się około południa na zimnej podłodze w przedpokoju. Włos niechlujny, szata plugawa… Ze ściśniętego gardła wydobywa się słaby szept: „Maksiuuuu, Maksiuuuu…” Wbiega radosny jamnik potrząsając uszami i węsząc dookoła. Słychać ciche: „Chuch… Szukaj…”

Opublikowano kawały o pijakach | Otagowano | Skomentuj

Baca wlecze do lasu ścierwo psa. Sąsiad zagaduje: - A co to

Baca wlecze do lasu ścierwo psa. Sąsiad zagaduje:
- A co to się stało, kumie?
- Aaaa… musiołek go zastrzelić!
- To pewnie był wściekły, co?
- No, zachwycony to nie był!

Opublikowano kawały o bacy | Otagowano | Skomentuj

Pewna dziewczyna postanowiła się wykąpać. Poszła nad wodę, l

Pewna dziewczyna postanowiła się wykąpać. Poszła nad wodę, lecz w kabinie do przebierania zorientowała się, że zapomniała góry od bikini, ale to nic.
Wyjrzała, czy jest ktoś w pobliżu, kto mógłby ją zobaczyć, ale nikogo nie było, oprócz małego chłopca, który nad wodą łowił ryby. Więc pomyślała, że taki mały to pewnie nieuświadomiony. Wyszła, zasłaniając piersi rękami, kiedy była w wodzie po kolana, mały chłopczyk się odezwał:
- Jeżeli ma pani zamiar utopić te pieski, to ja poproszę tego z brązowym noskiem.

Opublikowano kawały o kobietach | Otagowano | Skomentuj

Facet z pięknym psem przychodzi do weterynarza i mówi: prosz

Facet z pięknym psem przychodzi do weterynarza i mówi: prosze obciąć psu ogon.
- Weterynarz na to, szkoda ,taki piękny pies
- Właściciel: proszę nie dyskutować tylko ciąć.
- Ale dlaczego?
- Przyjeżdża teściowa i domu nie ma być żadnych oznak radości.

Opublikowano kawały o teściowej | Otagowano , | Skomentuj

Mały chłopczyk mówi do taty: – Tato, tato kupmy pieska! –

Mały chłopczyk mówi do taty:
- Tato, tato kupmy pieska!
- Nie synku, nie kupimy…
- Ale tato, no kupmy….
- Nie, nie kupimy….
- Tato, proszę!
- Kim Chan, ile razy mam ci powtarzać, że nie stać nas, żeby codziennie jeść mięso?

Opublikowano kawały o chińczykach | Otagowano , , | Skomentuj

Pani Nauczycielka na lekcji biologi pyta dzieci o ich zwierz

Pani Nauczycielka na lekcji biologi pyta dzieci o ich zwierzątka… Podchodzi do Jasia…
- Jasiu, a Ty masz może pieska?
- Miałem kiedyś pieska, ale go zabiliśmy, no bo ja mięsa nie jadłem, ojciec nie jadł i matka też nie, a dla jednego psa nie będziemy kupować.
- Jezu Jasiu to straszne! A kotka nie masz?
- Miałem też kotka ale go zabiliśmy, bo ja mleka nie piłem, ojciec i matka też nie, a dla jednego kota nie będziemy mleka kupować.
- Jasiu co Ty mówisz przyjdź jutro z mamą!
- Miałem kiedyś mamę, ale się jej z tatą pozbyliśmy… no bo ja jeszcze nie bzykam, a tata już nie może… dla sąsiada nie będziemy trzymać.

Opublikowano kawały o Jasiu | Otagowano , , | Skomentuj

Nauczycielka pyta: - Olu jak robi krowa? Ola: - Muuu. Na

Nauczycielka pyta:
- Olu jak robi krowa?
Ola:
- Muuu.
Nauczycielka:
- Dobrze, a ty Jasiu odpowiesz na pytanie: Jak robią pieski?
Jasio:
- Na ziemie złodzieju, ręce na plecy, głowę pomiędzy ramiona!!!

Opublikowano kawały o Jasiu | Otagowano , , | Skomentuj

Lekarz mówi do pacjenta, wariata ciągnącego cegłę na sznurku

Lekarz mówi do pacjenta, wariata ciągnącego cegłę na sznurku:
- Wiesiu, czemu ciągniesz tą cegłę na sznurku?
- No co pan?! To przecież Azorek! Sytuacja powtarza się przez kilka dni. Któregoś dnia lekarz mówi do pacjenta:
- Szkoda Wiesiu, że myślisz iż ta cegła jest psem, gdybyś myślał, że to jest naprawdę cegła to dałbym ci przepustkę. Następnego dnia lekarz znowu zagaduje pacjenta:
- Wiesiu, jak tam się ma twój Azorek?
- Co pan wygaduje?! To przecież zwykła cegła! Lekarz dał Wiesiowi przepustkę zadowolony poprawą stanu pacjenta. Gdy Wiesio wyszedł ze szpitala, mówi do cegły:
- Widzisz Azorku jak go oszukaliśmy?!

Opublikowano kawały o wariatach | Otagowano , | Skomentuj

Pod płotem wymiotuje pijak. Podleciał mały kundel i obszczek

Pod płotem wymiotuje pijak. Podleciał mały kundel i obszczekuje pijaka a ten ze zdziwieniem mamrocze pod nosem:
- Jadłem sałatkę – pamiętam, wyrzygałem – pamiętam, jadłem kiełbasę – pamiętam, wyrzygałem – pamiętam, ale kiedym ciebie, kundlu zjadł i wyrzygał – nie pamiętam….

Opublikowano kawały o pijakach | Otagowano , | Skomentuj