Archiwa tagu: małżenstwo

W poczekalni w szpitalu trzech gości czeka na wieści od leka

W poczekalni w szpitalu trzech gości czeka na wieści od lekarza. Nagle wychodzi lekarz i mówi do jednego:
- Urodziły się panu trojaczki.
- O… To dlatego, że moja żona czytała Trzech Muszkieterów…
Za chwile wychodzi ponownie i mówi do drugiego:
- Urodziły się panu siedmioraczki…
- A to dlatego, że moja żona czytała siedmiu wspaniałych…
Na to trzeci mówi:
- Aha… Moja żona czytała Dywizjon 303…

Opublikowano kawały o małżeństwie | Otagowano , , | Skomentuj

Mąż rano patrzy w lustro i mówi do żony: - Co sobie pomyśla

Mąż rano patrzy w lustro i mówi do żony:
- Co sobie pomyślałaś wczoraj, jak przyszedłem pijany do domu z tym sińcem?
- Jak przyszedłeś to go jeszcze nie miałeś.

Opublikowano kawały o małżeństwie | Otagowano , | Skomentuj

W domu wybuchł pożar. Żona z mężem wybiegli na ulicę czekają

W domu wybuchł pożar. Żona z mężem wybiegli na ulicę czekając na straż pożarną.
- Nie ma tego złego… – Mówi zona. – Po raz pierwszy od dziesięciu lat wreszcie wyszliśmy gdzieś razem…

Opublikowano kawały o małżeństwie | Otagowano , | Skomentuj

Żona do męża: - Wiesz? Dzisiaj mi się poszczęściło! Idę obo

Żona do męża:
- Wiesz? Dzisiaj mi się poszczęściło! Idę obok zsypu na śmieci,
patrzę a tam para pantofelków stoi. A jakie piękne!
Przymierzam – mój rozmiar!
Mąż:
- Taaa… Poszczęściło Ci się.
Po paru dniach żona znowu mówi:
- Słuchaj, idę do domu, a u nas na podjeździe, na żywopłocie,
futro z norek wisi. Przymierzam – mój rozmiar!
Mąż kręci głową z podziwem:
- Szczęściara z Ciebie. A ja – popatrz – nie wiem czemu,
ale szczęścia nie mam. Wyobraź sobie, wkładam wczoraj rękę pod
poduszkę, wyciągam bokserki, przymierzam – i k…a nie mój rozmiar!!

Opublikowano kawały o małżeństwie | Otagowano , | Skomentuj

Mąż miał problemy z żoną – nie miała ochoty na sex. Poszedł

Mąż miał problemy z żoną – nie miała ochoty na sex.
Poszedł do lekarza, by ten coś poradził…
- Tak zapisze Panu krople. Proszę dać żonie pięć kropli, gdy nie będzie widziała. Efekt gwarantowany. Na pewno będzie miała ochotę na sex z panem.
Mąż wrócił do domu i wieczorem, przy kolacji, gdy żona na chwile odwróciła się, wlał jej kilka kropli do herbaty, a przy okazji także sobie zaaplikował ten specyfik.
Leżą w łóżku i żona przeciągając się mówi:
- Ale mam ochotę na mężczyznę…
Na to mąż mruczy pod nosem:
- Ja też…

Opublikowano kawały o małżeństwie | Otagowano , | Skomentuj

Obrotna kobitka w czasie gdy mąż był w pracy, przyjmowała ko

Obrotna kobitka w czasie gdy mąż był w pracy, przyjmowała kochanka. W pewnej chwili dzwonek do drzwi. Kochanek przerażony, ale kobitka tłumaczy mu spokojnie – schowaj się w łazience. Tak też i uczynił.
Okazało się, że był to drugi jej kochanek. Nie przejmując się pierwszym poszła do łóżka z drugim.
W pewnym momencie znowu dzwoni ktoś do drzwi. Kolejny gostek przerażony, kobitka ze spokojem mu tłumaczy – schowaj się w kuchni. Tak też i uczynił.
Okazało się, że był to jej trzeci kochanek. Nie zważając na dwóch poprzednich, poszła z nim do łóżka.
Znowu dzwonek do drzwi. Kobitka myśli sobie:
- Jeden jest w łazience, drugi w kuchni, gdzie ja tego trzeciego schowam. Już wiem schowa się w zbroi która stoi w pokoju. Tak też i uczynili.
Tym razem to był mąż. Ona do niego – Dzień dobry kochanie! Siada z nim przy stole – zaczynają rozmawiać.
W pewnej chwili wychodzi pierwszy kochanek z łazienki i mówi:
- Ubikacja jest już naprawiona. W razie czego niech Pani raz jeszcze mnie wezwie.
Żona mówi: – Dziękuje.
Po chwili wychodzi drugi kochanek z kuchni i mówi:
- Zlew już przetkałem, przyjdę jutro naprawić kuchenkę.
Żona odpowiada: – Dobrze proszę Pana.
Trzeci kochanek stoi w pokoju w tej zbroi, widzi całą sytuację, wychodzących kochanków i myśli co tu zrobić. W pewnym momencie zaczyna iść w tej zbroi i pyta się Pana Domu:
- Przepraszam, którędy na Grunwald!?

Opublikowano kawały o małżeństwie | Otagowano , | Skomentuj

Przychodzi mąż do domu po pracy i chce coś zjeść. Żona się p

Przychodzi mąż do domu po pracy i chce coś zjeść. Żona się pyta:
- Otworzyć ci puszkę?
- Cipuszkę później, najpierw daj coś jeść.

Opublikowano kawały o małżeństwie | Otagowano | Skomentuj

Przyjaciółka do przyjaciółki: - Jak ci się układa pożycie z

Przyjaciółka do przyjaciółki:
- Jak ci się układa pożycie z mężem?
- On ciągle mnie zdradza, a ja tak często bywam mu wierna!

Opublikowano kawały o małżeństwie | Otagowano | Skomentuj

Państwo Kowalscy byli ze sobą już szesnaście lat i jako małż

Państwo Kowalscy byli ze sobą już szesnaście lat i jako małżeństwo zaczęli się już mocno nudzić. Postanowili przeciwstawić się monotonii współżycia i zaprosili do siebie na noc inna parę małżeńską. Najpierw puścili sobie film porno, potem… no i tak dalej! Na drugi dzień panowie spotykają się w kuchni przy robieniu jajecznicy na szynce. Kowalski zwierza się przyjacielowi:
- Och stary! Jestem zachwycony, jak króliczek w sałacie. Cieszę się, ze wpadliśmy na ten pomysł! Już od lat nie było mi tak dobrze!!!
- Ja tez jestem zachwycony! Ciekawe czy nasze panie tez przypadły sobie do gustu?

Opublikowano kawały o małżeństwie | Otagowano , | Skomentuj

Mąż do swojej żony: - Kochanie mam dzisiaj spotkanie służbo

Mąż do swojej żony:
- Kochanie mam dzisiaj spotkanie służbowe i wrócę trochę później.
- Znam te twoje spotkania, wrócisz rano kompletnie pijany i bez pieniędzy!
- No wiesz kochanie, jak możesz tak myśleć?!
Godzina 5 rano, pijany mąż stoi pod drzwiami i mówi:
- No i wykrakała cholera!!

Opublikowano kawały o małżeństwie | Otagowano , | Skomentuj