Polecamy
Kategorie
- baba
- czarny humor
- dziecko
- inne
- kawały dla dorosłych
- kawały o babie
- kawały o bacy
- kawały o biznesmenach
- kawały o blondynkach
- kawały o budowlańcach
- kawały o chińczykach
- kawały o dresach
- kawały o dupie
- kawały o dzieciach
- kawały o emerytach
- kawały o facetach
- kawały o fryzjerach
- kawały o gejach
- kawały o góralach
- kawały o gównie
- kawały o informatykach
- kawały o Jasiu
- kawały o kobietach
- kawały o kominiarzach
- kawały o księżach
- kawały o Kubusiu Puchatku
- kawały o lekarzach
- kawały o listonoszu
- kawały o Małyszu
- kawały o małżeństwie
- kawały o murzynach
- kawały o myśliwych
- kawały o nauczycielach
- kawały o nocy poślubnej
- kawały o obcokrajowcach
- kawały o pijakach
- kawały o Polaku
- kawały o policjantach
- kawały o polityce
- kawały o politykach
- kawały o pracy
- kawały o prawnikach
- kawały o rodzicach
- kawały o rycerzach
- kawały o sekretarkach
- kawały o seksie
- kawały o sportowcach
- kawały o staruszkach
- kawały o studentach
- kawały o szefach
- kawały o szkole
- kawały o teściowej
- kawały o urzędnikach
- kawały o wariatach
- kawały o więźniach
- kawały o wojsku
- kawały o zajączku
- kawały o zakochanych
- kawały o zakonnicach
- kawały o żołnierzach
- kawały o zwierzętach
- kawały o złotej rybce
- kawały obrzydliwe
- kawały religijne
- kawały w restauracji
- kobieta
- koń
- krowa
- lekarz
- mąż
- niedźwiedź
- Niemcy
- Niemiec
- ojciec
- pies
- policja
- praca
- Rusek
- siostra
- śmieszne smsy
- sport
- strażak
- wojna
- wypadek
- żona
- złota rybka
-
Najnowsze wpisy
Tagi
alkohol baba bar blondynka brunetka ciąża dzieci dziewczynka facet kawały o bacy kawały o facetach kawały o kobietach kawały o zakonnicach kobieta kot krowa ksiądz lekarz małżenstwo mąż mąż i żona mężczyzna niedźwiedź pies policja policjanci praca przychodzi baba psychiatryk restauracja rower samochód seks sklep studenci student szkoła uczelnia wilk więzienie wypadek wódka zając zajączek żona
Archiwa tagu: dzieci
Ojciec chciał oglądać mecz w TV, ale mu małe dziecko za bard
Ojciec chciał oglądać mecz w TV, ale mu małe dziecko za bardzo przeszkadzało, więc zaprowadził je do jego pokoju, włączył adapter (taki jeszcze na czarne płyty), założył mu słuchawki na uszy i „puścił” bajkę.
Po jakimś czasie słyszy dziwne odgłosy dobiegające z pokoju malca:
„BUM BUM BUM …”
Ale że mu się ruszyć nie chciało, więc oglądał mecz dalej.
Po jakimś czasie znowu słyszy coraz głośniejsze:
„BUM BUM BUM ….”
Więc postanowił jednak sprawdzić co się tam wyprawia.
Otwiera drzwi i widzi malucha ze słuchawkami na uszach, walącego głową w ścianę i powtarzającego ciągle :
- Chcę! Chcę! Chcę! Chcę! Chcę! Chcę! ……
Ojciec zdejmuje mu słuchawki, zakłada je na uszy a tam:
Chcesz? Opowiem ci bajeczkę…
Chcesz? Opowiem ci bajeczkę…
Chcesz? Opowiem ci bajeczkę…
12-letni synek, pyta się ojca: - Tato, a co właściwie robi
12-letni synek, pyta się ojca:
- Tato, a co właściwie robi się w agencji towarzyskiej?
Ojciec mocno zakłopotany odpowiada:
- Synku, ogólnie rzecz biorąc można powiedzieć, że robi się tam człowiekowi dobrze.
Synek jest ciekawy. Raz dostaje od ojca pieniądze na kino, ale zamiast na film biegnie do agencji i dzwoni do drzwi. Otwiera mu zdziwiona pani:
- A co ty chłopczyku chciałeś?
- No, chciałem, żeby mi zrobić dobrze, mam nawet pieniądze!
Pani zaprosiła chłopca do środka, następnie zaprowadziła go do
kuchni, ukroiła trzy duże pajdy świeżego chleba, posmarowała masłem i miodem i podała chłopcu.
Chłopiec wpada do domu i krzyczy:
- Mamo, tato, byłem w agencji towarzyskiej!!!
Ojciec mało nie spadł z krzesła, mamie oczy nas wierzch wyszły.
- I co?! – pytają nieśmiało rodzice.
- Dwie zmogłem, ale trzecią już tylko wylizałem.
Nauczycielka pyta się dzieci, jakie zwierzęta mają w domu. U
Nauczycielka pyta się dzieci, jakie zwierzęta mają w domu. Uczniowie kolejno odpowiadają:
- Ja mam psa…
- Ja kota…
- U nas są rybki w akwarium…
Wreszcie zgłasza się Jasio:
- A my mamy kurczaka w zamrażarce…
Dziadek opowiada wnuczkowi bajkę. - Był zamek, a w tym zamk
Dziadek opowiada wnuczkowi bajkę.
- Był zamek, a w tym zamku same dziwy.
- Dziadku! To nie był zamek, to był burdel.
Wnuczek poszedł z babcią do kościoła w Zaduszki. Słucha jak
Wnuczek poszedł z babcią do kościoła w Zaduszki. Słucha jak ksiądz czyta wypominki:
- Za duszę Jana, Marcina, Henryka, za duszę Adama, Andrzeja, Teofila…
Chłopiec słucha, słucha, w końcu zaniepokojony ciągnie babcię za rękaw:
- Babciu, chodźmy stąd, bo on nas wszystkich zadusi!
- Mamo, ile jest pasty do zębów w tubie? - Nie mam pojęcia,
- Mamo, ile jest pasty do zębów w tubie?
- Nie mam pojęcia, syneczku.
- A ja wiem! Od telewizora do kanapy!
Ojciec stale straszy swojego synka: „Jeszcze raz nie zjesz o
Ojciec stale straszy swojego synka: „Jeszcze raz nie zjesz owsianki, a powiem policji”, „Jeszcze raz zobaczę dziury w spodniach, pójdę na policję…”. Mały Michał ma tego dość. Zjawia się pewnego dnia w komisariacie z rozbitym kolanem i pyta:
- Czy był tu mój tato?
- A o co chodzi?
- Czy skarżył, że rozdarłem spodnie?
Policjant trochę zdziwiony zorientował się szybko i mówi z uśmiechem:
- Tak, twój tato był tutaj.
- W takim razie, ja panu też coś powiem: mój tato w nocy pędzi bimber w piwnicy!
Pani przedszkolanka pomaga dziecku założyć wysokie, zimowe b
Pani przedszkolanka pomaga dziecku założyć wysokie, zimowe butki.
Szarpie się, męczy, ciągnie…
- No, weszły!
Spocona siedzi na podłodze, dziecko mówi:
- Ale mam buciki odwrotnie…
Pani patrzy, faktycznie!
No to je ściągają, mordują się, sapią… Uuuf, zeszły!
Wciągają je znowu, sapią, ciągną, ale nie chcą wejść… Uuuf, weszły!
Pani siedzi, dyszy a dziecko mówi:
- Ale to nie moje buciki…
Pani niebezpiecznie zwężyły się oczy. Odczekała i znowu szarpie się z
butami… Zeszły!
Na to dziecko:
…bo to są buciki mojego brata, ale mama kazała mi je nosić.
Pani zacisnęła ręce mocno na szafce, odczekała aż przestaną jej się
trząść,
i znowu pomaga dziecku wciągnąć buty.
Wciągają, wciągają ….. weszły!.
- No dobrze – mówi wykończona pani – a gdzie masz rękawiczki?
- W bucikach.
Kłótnia dwóch przedszkolaków (chłopak i dziewczynka): - A m
Kłótnia dwóch przedszkolaków (chłopak i dziewczynka):
- A mój tata ma wieżę stereo!
- A moja mama też ma! – rewanżuje się dziewczynka.
- A mój tata ma cabrioleta! – dodaje.
- A moja mama też ma!
- A mój tata ma siusiaka!
- A moja mama też!
- Jak to przecież twoja mama nie może mieć siusiaka??!!
- Ma w szufladzie!
Przychodzi ojciec do apteki z 6-cio letnim synkiem i synek z
Przychodzi ojciec do apteki z 6-cio letnim synkiem i synek zauważa małe torebeczki z balonikami. Pyta ojca:
- Tato co to jest?
- To są takie baloniki, żeby sex był bezpieczny.
Synek dalej się pyta:
- A dlaczego w jednej paczce są dwa baloniki?
- A to jest dla gimnazjalistów – na piątek i sobotę.
- A czemu tu są cztery?
- A to jest dla licealistów – na piątek, sobotę, niedzielę i poniedziałek.
- A czemu tu jest 6?
- To jest dla studentów – 2 na piątek, 2 na sobotę i 2 na niedzielę.
- A czemu tu jest 12 w jednej paczce?
- A to jest dla mężczyzn, którzy są w związku małżeńskim – na styczeń, luty, marzec, itd…