Polecamy
Kategorie
- baba
- czarny humor
- dziecko
- inne
- kawały dla dorosłych
- kawały o babie
- kawały o bacy
- kawały o biznesmenach
- kawały o blondynkach
- kawały o budowlańcach
- kawały o chińczykach
- kawały o dresach
- kawały o dupie
- kawały o dzieciach
- kawały o emerytach
- kawały o facetach
- kawały o fryzjerach
- kawały o gejach
- kawały o góralach
- kawały o gównie
- kawały o informatykach
- kawały o Jasiu
- kawały o kobietach
- kawały o kominiarzach
- kawały o księżach
- kawały o Kubusiu Puchatku
- kawały o lekarzach
- kawały o listonoszu
- kawały o Małyszu
- kawały o małżeństwie
- kawały o murzynach
- kawały o myśliwych
- kawały o nauczycielach
- kawały o nocy poślubnej
- kawały o obcokrajowcach
- kawały o pijakach
- kawały o Polaku
- kawały o policjantach
- kawały o polityce
- kawały o politykach
- kawały o pracy
- kawały o prawnikach
- kawały o rodzicach
- kawały o rycerzach
- kawały o sekretarkach
- kawały o seksie
- kawały o sportowcach
- kawały o staruszkach
- kawały o studentach
- kawały o szefach
- kawały o szkole
- kawały o teściowej
- kawały o urzędnikach
- kawały o wariatach
- kawały o więźniach
- kawały o wojsku
- kawały o zajączku
- kawały o zakochanych
- kawały o zakonnicach
- kawały o żołnierzach
- kawały o zwierzętach
- kawały o złotej rybce
- kawały obrzydliwe
- kawały religijne
- kawały w restauracji
- kobieta
- koń
- krowa
- lekarz
- mąż
- niedźwiedź
- Niemcy
- Niemiec
- ojciec
- pies
- policja
- praca
- Rusek
- siostra
- śmieszne smsy
- sport
- strażak
- wojna
- wypadek
- żona
- złota rybka
-
Najnowsze wpisy
Tagi
alkohol baba bar blondynka brunetka ciąża dzieci dziewczynka facet kawały o bacy kawały o facetach kawały o kobietach kawały o zakonnicach kobieta kot krowa ksiądz lekarz małżenstwo mąż mąż i żona mężczyzna niedźwiedź pies policja policjanci praca przychodzi baba psychiatryk restauracja rower samochód seks sklep studenci student szkoła uczelnia wilk więzienie wypadek wódka zając zajączek żona
Archiwa tagu: blondynka
Blondynka wchodzi do autobusu i kasuje 2 bilety. Zauważa to
Blondynka wchodzi do autobusu i kasuje 2 bilety. Zauważa to pasażer i pyta się jej dlaczego kasuje dwa bilety?
Blondynka na to:
- Jeden na wypadek gdyby mi się drugi zgubił.
Pasażer mówi:
- A jak się Pani zgubią dwa?
Blondynka na to:
- Spokojnie, mam jeszcze bilet miesięczny.
Przychodzi zapłakana blondynka do pracy. Szef widząc ją w ta
Przychodzi zapłakana blondynka do pracy. Szef widząc ją w takim stanie pyta:
- Co się stało?
- Nieszczęście, odpowiada blondynka, umarła moja matka. Szef proponuje dzień wolny ale blondynka stanowczo odmawia.
Tłumaczy, że w pracy wśród ludzi zapomni o nieszczęściu i szybciej dojdzie do siebie. Po godzinie wchodzi ponownie szef i widzi, że ta rozpacza dalej. Próbuje pocieszać. Na to blondynka zapłakana odpowiada:
- O tamtym zapomniałam ale zdarzyło się nowe nieszczęście. Zadzwoniła moja siostra, jej matka też umarła.
- Skąd wraca blondynka z dwoma wiadrami spermy? - Z płukani
- Skąd wraca blondynka z dwoma wiadrami spermy?
- Z płukania żołądka.
Przychodzi blondynka do lekarza i mówi: - Panie doktorze, o
Przychodzi blondynka do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, od jakiegoś czasu wydaje mi się, że mam dwa kręgosłupy.
- To niemożliwe! Ale na wszelki wypadek dam pani skierowanie na prześwietlenie.
Po tygodniu blondynka przynosi lekarzowi zdjęcie rentgena. Lekarz ogląda je i mówi:
- Proszę pani, tampony się wyjmuje, a nie upycha jeden za drugim.
Dwie blondynki jadą windą i jedna mówi do drugiej: -Wiesz,
Dwie blondynki jadą windą i jedna mówi do drugiej:
-Wiesz, jestem w ciąży.
-To wspaniale, zastanawiałaś się już nad imieniem dla dziecka?
-Na razie, to ja się zastanawiam nad imieniem ojca!
Dlaczego blondynki używają podpasek ze skrzydełkami? - Bo n
Dlaczego blondynki używają podpasek ze skrzydełkami?
- Bo nawet w te trudne dni lubią mieć namiastkę jakiegoś ptaka między nogami.
W samolocie lecą dwie blondynki, murzynka i reszta pasażerów
W samolocie lecą dwie blondynki, murzynka i reszta pasażerów. Nagle pilot samolotu oznajmia, że samolot nie wyląduje i że prawdopodobnie wszyscy zginą. W samolocie zaczyna się panika, ale jedna z blondynek zaczyna zakładać na siebie biżuterię, blondynka siedząca obok niej pyta się:
- Czemu zakładasz na siebie tą drogocenna biżuterię?
- Bo gdy zginiemy najpierw będą szukać tych bogatych.
Słysząc to, druga blondynka zaczyna się malować i robić manikure i pedicure. Widząc to ta pierwsza blondynka pyta się:
- Dlaczego się malujesz?
- Bo gdy zginiemy sadzę że najpierw będą szukać tych najpiękniejszych.
Murzynka słysząc to zdjęła majtki, oparła się o fotel znajdujący się przed nią i bardzo mocno się wypięła. Obydwie blondynki widząc to pytają się murzynki:
- Dlaczego siedzisz nago i tak bardzo się wypinasz?
Murzynka na to:
- Moim zdaniem jak zginiemy to najpierw będą szukać czarnej skrzynki!
W pewnym mieście wynaleziono maszynę do wykrywania kłamstw.
W pewnym mieście wynaleziono maszynę do wykrywania kłamstw.
Siada brunetka:
- Myślę że jestem zgrabna…
Zabiło ją. Siada ruda:
- Myślę że jestem mądra…
Zabiło ją. Siada blondynka:
- Myślę..
Zabiło ją.
Blondynka pyta się na ulicy: - Przepraszam, która jest godz
Blondynka pyta się na ulicy:
- Przepraszam, która jest godzina?
- Za piętnaście siódma – odpowiada zagadnięty mężczyzna. Na to blondynka:
- Ja się nie pytam, która będzie za piętnaście minut tylko która jest teraz, baranie!!!
Blondynka i prawnik siedzą obok siebie w samolocie, prawnik
Blondynka i prawnik siedzą obok siebie w samolocie, prawnik pyta, czy nie zechciałaby zagrać z nim w ciekawą grę. Blondynka mówi, ze jest zmęczona, odwraca się do okna i próbuje zasnąć, on jednak nalega i wyjaśnia, że gra jest bardzo prosta i wesoła. Mianowicie będą zadawać sobie pytania i jeśli któreś nie zna odpowiedzi – płaci 5$. Ona odmawia i znów próbuje zasnąć, ale prawnik nie daje jej spokoju i proponuje inny układ – jeśli ona nie będzie znała odpowiedzi – płaci 5$, jeśli natomiast on nie będzie znał – płaci 5000$. To przykuwa jej uwagę, poza tym i tak zdaje sobie sprawę, że on nie da jej spokoju, dopóki nie zagrają w jego grę, wiec zgadza się. Prawnik zadaje wiec pytanie pierwszy:
- Jaka jest odległość pomiędzy ziemią a księżycem?
Blondynka bez słowa sięga do portfela i wyjmuje banknot 5$.
Ok – mówi prawnik – twoja kolej…
- Co to jest, wchodzi na górę na trzech nogach, a schodzi na trzech?
Prawnik jest zaskoczony, wytęża umysł i nic, dzwoni do znajomych, wysyła maile, przeszukuje net i nic. Po godzinie poddaje się i wypisuje czek na 5000$, ona przyjmuje, odwraca się i próbuje zasnąć.
Prawnik jednak ciekaw odpowiedzi pyta – wiec co to jest, co wchodzi na górę na trzech nogach, a schodzi na trzech?
Blondynka odwraca się i wyciąga banknot 5$…