Archiwa tagu: bar

Turysta w Zakopanym wchodzi do knajpy, siada przy barze i py

Turysta w Zakopanym wchodzi do knajpy, siada przy barze i pyta:
- Barman, co polecisz dziś do picia w ten deszczowy dzień?
- Ano, panocku, drink „Góracy”! Odpowiada barman.
- Jak to „Góracy”, co to jest?!
Barman na to:
- Widzicie, biezemy sklanecke wina…no moze być dwie…góra cy i wlewamy do garnka. Potem biezemy sklanecke piwa…no może być dwie…góra cy i wlewamy do tego samego garnka.
Następnie sklanecke wódecki…moze dwie…góra cy i wlewamy do tego samego garnecka.
Na koniec biezemy sklanecke koniacku…no moze dwie…góra cy i wlewamy do garnecka.
Garnek stawiamy na ogniu i miesając, gzejemy cas jakiś. Później nalewamy i pijemy sklanecke… moze dwie…no góra cy. Po wypiciu wstajemy…robimy krocek…moze dwa…no, góra cy!

Opublikowano kawały o pijakach | Otagowano | Skomentuj

- Kochanie gdzieś Ty była całą noc – pyta teściowa. - Chodz

- Kochanie gdzieś Ty była całą noc – pyta teściowa.
- Chodziłam całą noc po knajpach.
- Ale czemu.
- Szukałam Jurka, bo myślałam, że mnie zdradza – ale na szczęście leżał uchlany.

Opublikowano mąż | Otagowano , | Skomentuj

Pod knajpę podjeżdża zamówiona taksówka. Kelner pakuje na ty

Pod knajpę podjeżdża zamówiona taksówka. Kelner pakuje na tylne siedzenie trzech pijanych klientów i instruuje taksówkarza:
- Tego z lewej na Kopernika, tego w środku na Kościuszki, a tego z prawej na Spokojną.
- Dobra, wszystko jasne.
Po pięciu minutach taksówka ponownie podjeżdża pod knajpę, taksiarz woła kelnera:
- Powiedz pan to jeszcze raz, bo na zakręcie mi się przemieszali.

Opublikowano kawały o pijakach | Otagowano , , | Skomentuj

Przychodzi mucha do baru: - Poproszę kupę. Barman na to:

Przychodzi mucha do baru:
- Poproszę kupę.
Barman na to:
- Co?
A mucha:
- Gówno!!!

Opublikowano kawały o zwierzętach | Otagowano , | Skomentuj

Stoi pijak na deszczu przed barem i myśli: - Stać na deszcz

Stoi pijak na deszczu przed barem i myśli:
- Stać na deszczu i moknąć, czy wejść do środka i się zalać?

Opublikowano kawały o pijakach | Otagowano , | Skomentuj

Dwóch zawianych gości chciało napić się drinka, ale mieli ze

Dwóch zawianych gości chciało napić się drinka, ale mieli ze sobą tylko kilka złotych. W końcu jeden z nich proponuje:
- Złóżmy się i kupmy sobie hot doga.
- Hot doga? Ja chcę drinka!
- Zrobimy tak: kupimy hot doga, wyjmiemy z niego parówkę i przymocuję ją sobie do rozporka. Pójdziemy do baru, zamówimy drinki, wypijemy. Kiedy przyjdzie do płacenia, ty uklękniesz i zaczniesz ssać parówkę, tak jakbyś robił mi laskę. Barman nas wyrzuci i nie będziemy musieli płacić. I tak zrobili. Zamówili dwie whisky, wypili, odegrali scenkę i barman ich wyrzucił. Odstawili ten numer w 19 barach.
- Wiesz co? – mówi w końcu drugi facet. – Zamieńmy się rolami, bo mnie już kolana bolą…
- Myślisz, że jesteś w gorszej sytuacji ode mnie? Stary, ja zgubiłem parówkę w trzecim barze…

Opublikowano kawały o pijakach | Otagowano , | Skomentuj

Turysta w Zakopanem wchodzi do baru, siada przy barze i pyta

Turysta w Zakopanem wchodzi do baru, siada przy barze i pyta:
- Barman, co polecisz do picia?
Barman na to:
- Ano, panocku drink „Góra cy”!
Turysta:
- Jak to „Góra cy”?!
Barman:
- Widzicie, bierzemy sklanecke wina… no dwie… góra cy i wlewamy do garnka. Poźniej bierzemy sklanecke piwa… no dwie… góra cy i wlewamy do tego samego garnka. Następnie sklanecke wódecki… dwie… no góra cy i wlewamy to do tego samego garnecka. Na koniec bierzemy sklanecke koniacku… no dwie… góra cy i wlewamy do garnka. Garnek stawiamy na ogniu i miesając gzejemy cas jakiś. Poźniej nalewamy i pijemy sklanecke… dwie… no góra cy. Po wypiciu wstajemy… robimy krocek… dwa… no góra cy!

Opublikowano kawały o góralach | Otagowano , , | Skomentuj