Archiwum kategorii: kawały o studentach

Egzamin na Wydziale Radiotechniki. Profesor siedzi i stuka p

Egzamin na Wydziale Radiotechniki. Profesor siedzi i stuka palcami w blat. Studenci piszą coś w skupieniu, tylko jeden nic nie kuma. Nagle dwóch studentów zerwało się, podbiegło, wzięło wpis i wyszło. Potem jeszcze kilku. Potem cała reszta. Na koniec został tylko biedny niekumaty. Profesor mówi do niego:
- Chodź Pan, wpiszę dwóję…
- Ale dlaczego? Nie sprawdził pan mojej pracy, a innym powpisywał od ręki?
- Panie kolego. Wystukiwałem w blat Morsem: „Kto chce piątkę, niech podchodzi… Kto chce czwórkę, niech podchodzi…”.

Opublikowano kawały o studentach | Skomentuj

Dzwoni jegomość do akademika: - Czy można z Maryśką? - Z n

Dzwoni jegomość do akademika:
- Czy można z Maryśką?
- Z nimi wszystkimi można.

Opublikowano kawały o studentach | Skomentuj

Po dużej imprezie budzą się studenci i słychać taką rozmowę:

Po dużej imprezie budzą się studenci i słychać taką rozmowę:
- Co dziś mamy?
- Wtorek chyba.
- A tak dokładnie? Sesja zimowa czy letnia?

Opublikowano kawały o studentach | Skomentuj

Student pyta kumpla: - Czemu jesteś taki smutny? - Napisał

Student pyta kumpla:
- Czemu jesteś taki smutny?
- Napisałem do rodziców list, żeby mi przysłali pieniądze na lampkę nocną, abym mógł się wieczorami uczyć.
- I co, nie przysłali?
- Przysłali – lampkę…

Opublikowano kawały o studentach | Skomentuj

Przychodzi baba do lekarza ze studentem w d**ie. Lekarz: C

Przychodzi baba do lekarza ze studentem w d**ie.
Lekarz: Co pani jest?
Baba:
- Dziekanat!

Opublikowano kawały o studentach | Otagowano , | Skomentuj

Trzech studentów opowiada sobie o wrażeniach z Sylwestra.

Trzech studentów opowiada sobie o wrażeniach z Sylwestra.
- Ja chłopaki byłem na Majorce – mówi pierwszy – jaki wypas!!! Plaża, drinki, dziewczyny w bikini…
- A ja byłem w Alpach – mówi drugi – śnieg po pas, narty, a jakie panienki…mmmm
- No stary a ty gdzie byłeś? pyta milczącego dotąd trzeciego żaka.
- Chłopaki ja byłem w tym samym pokoju co wy ale ja nie paliłem tego świństwa…

Opublikowano kawały o studentach | Otagowano , | Skomentuj

Korytarzem szkolnym zmierza na zajęcia dwóch nauczycieli aka

Korytarzem szkolnym zmierza na zajęcia dwóch nauczycieli akademickich. Jeden, młody dźwiga pod pachami pomoce naukowe, książki, konspekty, a drugi – starszy już, doktorant idzie tylko z małym notesem w dłoni… Młody podsumowuje tę sytuację:
- Kolega to ma dobrze, Kolega to wszystko ma już w głowie!
Na to odpowiada ten drugi:
- Znacznie niżej drogi kolego, znacznie niżej.

Opublikowano kawały o studentach | Otagowano | Skomentuj

Profesor przerywa wykład i zwraca się do studentów siedzącyc

Profesor przerywa wykład i zwraca się do studentów siedzących w ostatnim rzędzie: – Kategorycznie zabraniam rozwiązywania krzyżówek podczas moich wykładów!!
Na to ktoś z sali:
- Czy na tle rebusów ma pan podobne kompleksy?

Opublikowano kawały o studentach | Otagowano | Skomentuj

Chorobliwie nieśmiały chłopak dostrzegł przy barze piękną dz

Chorobliwie nieśmiały chłopak dostrzegł przy barze piękną dziewczynę. Przez godzinę zbierał się, wreszcie podszedł do niej i zapytał cicho:
- Czy możemy chwilę porozmawiać?
Dziewczyna popatrzyła na niego i wrzasnęła:
- Nie! Chcę się z Tobą przespać!!!
Wszyscy w knajpie zamilkli i zaczęli im się przyglądać. Przerażony chłopak wrócił chyłkiem do stolika. Po chwili dziewczyna podchodzi do niego i przeprasza:
- Jestem studentką psychologii i badam jak ludzie zachowują się w kłopotliwych sytuacjach.
Na to chłopak ile sił w płucach:
- Dwie stówy Ci wystarczą !?!

Opublikowano kawały o studentach | Otagowano | Skomentuj

Studencki wieczór w mieszkaniu jednego z nich. Muzyka łomocz

Studencki wieczór w mieszkaniu jednego z nich. Muzyka łomocze na cały regulator. Ktoś wrzeszczy – próbując udawać Michała Wiśniewskiego, ktoś tam znów woła o wódkę. Nagle dzwonek do drzwi.
Gospodarz:
- Kto tam?
- Policja!
- A myśmy policji nie wzywali.
- Sąsiedzi wezwali!
- To idźcie do sąsiadów!!!

Opublikowano kawały o studentach | Skomentuj