Archiwum kategorii: kawały o Jasiu

Jasio wchodzi do łazienki, gdy mama się kąpie i pyta: - Mam

Jasio wchodzi do łazienki, gdy mama się kąpie i pyta:
- Mamo, co ty masz pomiędzy nogami?
- Szczoteczkę…
Jasio na to:
- A tata ma lepszą, bo na patyku…
- A skąd wiesz?
- Bo widziałem jak wczoraj sąsiadce czyścił zęby.

Opublikowano kawały o Jasiu | Otagowano , , , | Skomentuj

Przybiega Jasio na stacje benzynowa i krzyczy: - Poproszę 1

Przybiega Jasio na stacje benzynowa i krzyczy:
- Poproszę 10 litrów benzyny, ale szybko!
- A co pali się?
- Tak, moja szkoła, ale tak jakby przygasa.

Opublikowano kawały o Jasiu | Otagowano , | Skomentuj

Jasiu chce popływać i pyta ratownika o zgodę: - Czy mogę po

Jasiu chce popływać i pyta ratownika o zgodę:
- Czy mogę popływać w tym basenie?
- Musisz mi najpierw pokazać jak pływasz.
Jasiu zaczyna. Robi fikołki, pływa, nurkuje. Wreszcie ratownik pyta:
- Gdzie ty nauczyłeś się tak pływać?
- Tata wyrzucał mnie na środek jeziora.
- To pewnie trudno było dopłynąć do brzegu?
- Nie – mówi Jasiu. Najtrudniej było wydostać się z worka.

Opublikowano kawały o Jasiu | Otagowano , | Skomentuj

Przed sądem Jasiu wyjaśnia, dlaczego zabił przechodnia: - J

Przed sądem Jasiu wyjaśnia, dlaczego zabił przechodnia:
- Jadę sobie spokojnie ulicą, nagle jakiś facet zatrzymuje mnie i mówi: „Dawaj pieniądze!”.
„Dlaczego” – pytam groźnie. „Prima aprilis” – woła on na to. To ja mu naplułem w oko i mówię „Śmigus dyngus!!!”. Wtedy on gasi papierosa na moim czole i mówi „Popielec”. No więc ja chwaciłem go za gardło i powiedziałem: „Zaduszki!”.

Opublikowano kawały o Jasiu | Otagowano | Skomentuj

Nauczycielka pyta dzieci: - Jakie warzywo sprawia, że oczy

Nauczycielka pyta dzieci:
- Jakie warzywo sprawia, że oczy łzawią?
- Rzepa, proszę pani – wyrywa się z odpowiedzią Jaś.
- Nie Jasiu, zapewne miałeś na myśli cebulę.
- Nie, proszę pani! Pani nigdy nie oberwała rzepą po jajach.

Opublikowano kawały o Jasiu | Otagowano , , | Skomentuj

Jasiu wraca do domu cały podrapany: ręce, twarz, nogi, więc

Jasiu wraca do domu cały podrapany: ręce, twarz, nogi, więc mama się go pyta:
• Synku co się stało?
• Jechałem na rowerku i się wywróciłem.
• Ale przecież rowerek stoi w garażu i ma zepsute siodełko…
• No, ale to był rowerek pożyczony.
• I jak to się stało?
• Wjechałem na żwir i wpadłem w poślizg.
• Ale przecież dzisiaj rano widziałam, że wylali pod naszym blokiem asfalt, tam nie ma żwiru!
• No tak, ale ja wpadłem tak naprawdę w krzaki i się porysowałem.
• Kochanie przecież krzaki wycięli wczoraj wieczorem…
Na to Jasiu zrobił wkurzoną minę i krzyczy:
• Kot jest mój i będę go pierdolił kiedy mi się podoba!

Opublikowano kawały o Jasiu | Otagowano , | Skomentuj

Jasio, pisząc wypracowanie, pyta ojca: - Tato, jak się powi

Jasio, pisząc wypracowanie, pyta ojca:
- Tato, jak się powinno pisać: Królowa Lodu, czy Królowa Loda?
- To zależy, synu, czy chcesz żeby była postacią negatywną, czy pozytywną…

Opublikowano kawały o Jasiu | Otagowano | Skomentuj

- Proszę pani, ja się w pani chyba zakochałem – mówi dziesię

- Proszę pani, ja się w pani chyba zakochałem – mówi dziesięcioletni Jasiu do nauczycielki.
- Przykro mi Jasiu, ale ja nie lubię dzieci.
A Jasiu na to:
- A kto lubi, będziemy uważać.

Opublikowano kawały o Jasiu | Otagowano , | Skomentuj

Około północy mama i tata Jasia odbywają stosunek. Mama stra

Około północy mama i tata Jasia odbywają stosunek. Mama strasznie skacze po tacie, wtedy wchodzi Jasiu po czym wybiega i zaczyna płakać. Mama wybiegła za nim. Zaskoczona mama mówi do Jasia:
- Nie płacz Jasiu, tatuś jest gruby ja musiałam mu wcisnąć brzuch z powrotem żeby był chudy.
- Nie da rady mamo! Jak Ty wychodzisz to przychodzi sąsiadka i zaczyna tatę nadmuchiwać.

Opublikowano kawały o Jasiu | Otagowano , , , | Skomentuj

Mama pyta Jasia: - Kto cię nauczył mówić „O, k…a”? - Świ

Mama pyta Jasia:
- Kto cię nauczył mówić „O, k…a”?
- Święty Mikołaj.
- Święty Mikołaj?
- Słowo daję! Kiedy wszedł w nocy do mojego pokoju z prezentem i rąbnął się głową w szafę – tak właśnie powiedział!

Opublikowano kawały o Jasiu | Otagowano | Skomentuj