Archiwum kategorii: kawały o budowlańcach

Przychodzi budowlaniec do majstra: - Panie majstrze łopata

Przychodzi budowlaniec do majstra:
- Panie majstrze łopata mi się złamała!
- To się oprzyj o betoniarkę!

Opublikowano kawały o budowlańcach | Skomentuj

Na pustym jeszcze placu budowy brygadzista staje przed robot

Na pustym jeszcze placu budowy brygadzista staje przed robotnikami i mówi:
- Panowie rozpoczynamy i pamiętajcie: budujemy solidnie, bez fuszerki, bez wynoszenia na lewo materiałów. Budujemy najlepiej jak umiemy, bo budujemy dla siebie.
- A co to będzie? – pyta się jeden z robotników.
- Miejska Izba Wytrzeźwień.

Opublikowano kawały o budowlańcach | Skomentuj

Na budowie robotnik taszczy na plecach dwa worki cementu. Sp

Na budowie robotnik taszczy na plecach dwa worki cementu. Spotyka go szef i pyta:
- Nie lepiej byłoby na taczce?
- Może i lepiej, ale kółko trochę w plecy gniecie.

Opublikowano kawały o budowlańcach | Skomentuj

- Tato – spytał Jasiu – czy tę budowę ogrodzili, żeby nikt n

- Tato – spytał Jasiu – czy tę budowę ogrodzili, żeby nikt nie widział, co tam robią?
- Nie, synku, żeby nikt nie widział, że tam nic nie robią…

Opublikowano kawały o budowlańcach | Otagowano , | Skomentuj

Przychodzi facet do pracy i pyta się: - Mogę u pana pracowa

Przychodzi facet do pracy i pyta się:
- Mogę u pana pracować?
- Może pan, a zna pan angielski?
- A po co mi angielski na polskiej budowie w Polsce?
- Pokaże panu po co.
Idą na budowę i facet woła:
- Łom dej!
- Co dej!?
- Łom dej!
- Gdzie dej!?
- Tu dej!
- OK!

Opublikowano kawały o budowlańcach | Otagowano , | Skomentuj

Dwóch robotników niesie deskę. Przychodzi kierownik i pyta:

Dwóch robotników niesie deskę. Przychodzi kierownik i pyta:
- Dlaczego niesiecie tą deskę we dwóch?
- Bo trzeci jest na zwolnieniu.

Opublikowano kawały o budowlańcach | Otagowano , | Skomentuj